SZKOLENIA Z ZAKRESU SOCJOTERAPII, ARTETERAPII I INNE
zapraszam na stronę
www.ppit.pl - naprawdę warto. Sprawdzone. Pełny profesjonalizm.
czwartek, 17 lipca 2014
Rysunek i jego znaczenie
RYSUNEK I JEGO ZNACZENIE - TROSZKĘ Z TEORII
Analizowanie rysunku dziecka wymaga dużej ostrożności w diagnostyce . Albowiem rysunek jest formą diagnozowania wspomagającą ale nie jedyną metodą badawczą. Poza tym analizując rysunek trzeba wziąć pod uwagę także inne czynniki: wiek dziecka, jego wiedza, zasób materiałów jaki dysponuje itp.
Postać: diagnozowanie dojrzałości
intelektualnej.
Analizowanie rysunku dziecka wymaga dużej ostrożności w diagnostyce . Albowiem rysunek jest formą diagnozowania wspomagającą ale nie jedyną metodą badawczą. Poza tym analizując rysunek trzeba wziąć pod uwagę także inne czynniki: wiek dziecka, jego wiedza, zasób materiałów jaki dysponuje itp.
ANALIZA RYSUNKU DZIECKA
1) Słabo zintegrowane części ciała – niska tolerancja frustracji i
impulsywność
2) Zaczernianie pustych pół – niepokój, zaczernianie twarzy –
poważnie zburzony, negatywny wizerunek siebie, zaczernianie rąk – przejawy
agresji.
3) Nachylenie postaci przekraczające 15stopni – niestabilność,
brak równowagi psychicznej
4) Niewielkie wymiary postaci – brak poczucia bezpieczeństwa,
wycofanie, depresja, poczucie nieprzystosowania
5) Duże wymiary postaci – ekspansywność, słaba kontrola wewnętrzna
6) Przezroczyste elementy rysunku – niedojrzałość, skłonność do
wyładowywania się
7) Zęby – agresywność (oralna)
8) Krótkie ręce – tendencje do wycofywania się, zwracania do
wewnątrz, hamowanie impulsów,
9) Długie ręce – pragnienie zdobywania
10) Duże dłonie – zachowania „acting-out” (wyładowywanie się)
11) Brak dłoni – zakłopotanie, poczucie nieprzystosowania
12) Brak rak- poczucie winy z powodu odczuwanej wrogości lub
seksualności
13) Spoglądanie w bok – podejrzliwość i skłonności paranoidalne
Drzewo – panuje przekonanie że obraz
drzewa jest związany z życiową rolą rysującego, odsłania nieświadome uczucia w
stosunku do własnego „ja”.
1) Wyjątkowo duże drzewo – skłonności do agresji
2) małe drzewko – poczucie niższości i braku znaczenia
3) cienka kreska – poczucie niezdecydowania, nieprzystosowanie
4) drzewo składające się tylko z dwóch linii oznaczających pień i
kółka wyrażającego koronę – impulsywność, zmienność
5) przesadne podkreślenie pnia – niedojrzałość emocjonalna
6) przesadne podkreślenie korony – zahamowania emocjonalne
7) przesadne podkreślenie korzeni – płytkie reakcje emocjonalne
8) dziupla, złamana gałąź – związek a urazem tzn. wypadkiem,
chorobą, gwałtem (czas wydarzenie odpowiada położeniu znaku)
9) brak linii przedstawiającej ziemie – podatność na stres
10) zaznaczona linia ziemi, brak korzeni – tłumione emocje
11) zaczernione płaszczyzny, bardzo ciemne lub mocno zaczernione –
defensywność,
Dom: rysunek domu oddaje kwestie
związane z rodzinę, doświadczeń w tym środowisku interpersonalnej dynamiki.
1) Szczegóły
a) podstawowe (dla normalnego rysunku) – co najmniej jedne drzwi,
okno, ściana, dach, komin
b) dodatkowe (np. krzaki, kwiaty ścieżka) – potrzeba
dokładniejszego uporządkowania środowiska, związana czasami z brakiem poczucia
bezpieczeństwa
2) Komin – symbol ciepłych związków
a) brak komina – brak ciepła w sferze psychicznej lub konflikty z
ważną osobą płci męskiej
b) przesadnie duży – nadmierne zaabsorbowanie sferą seksualną
c) dużo dymu – wew. napięcie
3) Drzwi
a) brak drzwi – skrajne trudności w kontaktach z innymi
b) otwarte – silna potrzeba doświadczania ciepła od świata zew.
c) Bardzo duże – nadmierna zależność od innych
4) Płot wokół domu – potrzeba ochrony emocjonalnej
5) Rynny – podejrzliwość
6) Rysunek przylegający do dolnej krawędzi kartki – brak
podstawowego poczucia bezpieczeństwa
7) Dom postawiony w perspektywie, widok z dołu – poczucie, że
osiągnięcie pożądanej sytuacji domowej jest niemożliwe
8) Widok z góry – odrzucenie sytuacji domowej
9) Dach
a) płaski – brak wyobraźni lub zahamowania emocjonalne
b) przesadnie duży – poszukiwanie satysfakcji w fantazjach
10) Okiennice
a) zamknięte – skrajna defensywność i wycofanie
b) otwarte – zdolność do przystosowania w kontaktach
interpersonalnych
11) Ścieżka
a) bardzo długa – ograniczona dostępność
b) wąska w pobliżu domu, szeroka na drugim końcu – osoba
powierzchownie przyjazna
12) Ściany (ich solidność) – bezpośrednio związana z siłą ego
13) Okna
a) brak – wrogość lub wycofanie
b) tylko na parterze – rozziew między rzeczywistością
c) z firankami – rezerwa, kontrolowanie siebie
d) bez zasłon – zachowania otwarte, bezpośrednie
e) wrogość lub zachowania agresywne
12) cienka, przerywana kreska – niepokój
13) dziupla – symbolika seksualna
b) mała i okrągła – przeżycia napastowania seksualnego lub wczesne
doświadczenie seksualne
c) mocno zaznaczony kontur – świadczy o większym wpływie urazu
d) koncentryczne kręgi wewnątrz – zepchnięcie doświadczenia w
przeszłość i „zaleczenie”
e) zaczerniona – wstyd związany z doświadczeniem
f) duża – zaabsorbowanie kwestią prokreacji
ę z teorii
Arteterapia
Postawy rodzicielskie a funkcjonowanie społeczne dzieci - artykuł
POSTAWY RODZICIELSKIE A FUNKCJONOWANIE DZIECI
ARTYKUŁ UMIESZCZONY W KWARTALNIKU
ARTYKUŁ UMIESZCZONY W KWARTALNIKU
"ANTIDOTUM - PROLIKATYKA, WYCHOWANIE, ZDROWIE" NR 27
(PROFILAKTYKA)
POSTAWY RODZICIELSKIE A FUNKCJONOWANIE DZIECI
Wychowanie dziecka w XXI wieku nie jest rzeczą łatwą. W otoczeniu różnorodnych form spędzania czasu takich jak: TV, Internet trudno dzisiaj pokazać dzieciom jak ważna jest wartość rodziny. Niektórzy z nas, chcąc wychować dziecko na wartościowego i przedsiębiorczego człowieka, stosują wiele nowoczesnych metod wychowania oraz form oddziaływań. Odwołując się często do programów psychoedukacyjnych, książek czy też porad specjalistów. Często jednak nie zwracamy uwagi na samych siebie. Na to, że to głównie my poprzez nasze zachowanie, oddziaływanie, a przede wszystkim poprzez nasze postawy rodzicielskie, kształtujemy osobowość naszego dziecka. Postawy jakie przyjmujemy, a często jakie przejęliśmy od naszych rodziców, są bardzo różne. Jedne korzystnie wpływają na rozwój i funkcjonowanie naszego dziecka, drugie zaś niekorzystnie.
Każdy z nas chce dla swojego dziecka
jak najlepiej. Dlatego wychowując go powinniśmy spojrzeć na nas samych przez
pryzmat naszych doświadczeń i zastanowić się nad tym, co dzięki moim postawom
chcę względem dziecka osiągnąć. Postawy, jakie przyjmujmy względem swojego
dziecka, wpływają bowiem na, nie tylko, jego funkcjonowanie, ale przede
wszystkim na całe jego późniejsze życie.
Rodzina, jak również życie rodzinne
ulega ciągłym zmianom. Zmieniają się modele wychowawcze, sposoby spędzania
czasu wolnego oraz sposoby wychowywania dzieci. Zmieniają się także postawy
rodzicielskie.
Powszechnie wiadomo, a przynajmniej
przypuszcza się, że prawidłowe postawy rodzicielskie takie jak: postawa
współdziałania, rozumnej swobody, akceptacji czy też uznania praw dziecka, o
których pisze M. Ziemska, wpływają korzystnie na rozwój i funkcjonowanie
dziecka. Nieprawidłowe zaś, takie jak nadmiernie ochraniająca, odtrącająca,
unikająca oraz nadmiernie wymagająca, są źródłem wielu problemów emocjonalnych
dziecka. (M. Ziemska. Postawy rodzicielskie. Warszawa, 1969). Często są również
przyczyną licznych zaburzeń behawioralnych. Jednakże czy rzeczywiście tak jest?
Czy nieprawidłowe postawy wpływają niekorzystnie na rozwój dziecka i
najważniejsze, w ogóle jak funkcjonują takie dzieci przy nieprawidłowych
postawach swoich rodziców ?
POSTAWY RODZICIELSKIE A
FUNKCJONOWANIE DZIECI
Przeprowadzone przeze mnie badania,
w których udział wzięło 20 rodziców i ich 3-4 letnie dzieci pokazały, że wpływ
postaw rodzicielskich na funkcjonowanie dzieci może być bardzo różny. Czasem,
nawet sprzeczny z powszechnie przyjętymi opiniami oraz standardami, które
przyjmuje się dla określonej typologii postaw. W prezentowanych przeze mnie
badaniach ujawniły się bowiem cechy funkcjonowania dzieci, które są
specyficzne, a których przyczyny często są nieznane nauczycielom. Tym nie mniej
jednak, diagnoza funkcjonowania tychże dzieci oraz zrozumienie strategii
obronnych, jakie one przyjmują, może pomóc nauczycielom oraz pedagogom w pracy
z nimi.
W dzisiejszych czasach większość
rodziców cechuje się postawami nieprawidłowymi (w tym umiarkowanymi,
zaliczanymi przez M. Ziemską do nieprawidłowych). U matek taki stan
zdiagnozowano u 55% przypadków, u ojców z kolei u ok. 68%.
Ma to swoje bezpośrednie przełożenie
na funkcjonowanie społeczne dzieci tychże rodziców. Przy nieprawidłowych
postawach rodziców dzieci funkcjonują na poziomie średnim, a w niektórych
przypadkach nawet wysokim, co oznacza, że bardzo dobrze radzą sobie one wśród
rówieśników oraz z różnymi sytuacjami problemowymi. Zjawisko to widocznie jest
zwłaszcza przy postawie nadmiernie wymagającej, unikającej oraz nadmiernie
ochraniającej, gdzie 50% dzieci funkcjonuje na poziomie średnim, a drugie tyle
na poziomie wysokim.
Szczególnie zaskakujące są wyniki
funkcjonowania dzieci, jakie uzyskano przy postawie nadmiernie odtrącającej u
matek. Przy tej postawie bowiem, aż 66,7% dzieci uzyskało wysoki poziom
funkcjonowania społecznego.
Obserwacja tychże dzieci dowiodła,
że są one samodzielne, aktywne oraz przyjaźnie traktujące inne dzieci. Wykazują
one chęć niesienia pomocy oraz uczestniczenia w zabawach. Jest to o tyle
interesujące, że niektóre z tych dzieci są adoptowane lub tzw. „niechciane”,
bądź też posiadają trudną sytuację rodzinną. Zjawisko to jest dość zaskakujące
biorąc pod uwagę nieprawidłowe postawy jakimi cechowali się rodzice.
Analizując to zjawisko można by się
zastanawiać: dlaczego pomimo nieprawidłowych postaw rodziców dzieci funkcjonują
tak dobrz? Przyczyn prawdopodobnie znaleźlibyśmy wiele. Aczkolwiek jedna z
głównych przyczyn prawidłowego funkcjonowania badanych dzieci leży u podstaw
wykształconych przez nich w toku rozwoju strategii obronnych. Są nimi
najogólniej mówiąc role, jakie pełnią one w rodzinach. Przede wszystkim są to
role bohatera rodzinnego. Co prawda występują one głównie w rodzinach
alkoholowych. Aczkolwiek mogą one być obecne w każdej rodzinie, gdzie potrzeby
dziecka nie są zaspokojone, bądź też dziecko nie czuje się w pełni akceptowane.
Badane dzieci są tego przykładem.
Funkcjonują one bardzo dobrze czyli: są chętne do pomocy, aktywne, przyjmują na
siebie wręcz pewną odpowiedzialność za słabszą koleżankę czy też kolegę, a
także przestrzegają ustalonych norm i zasad.
FUNKCJONOWANIE BOHATERA RODZINNEGO
Bohater rodziny to dziecko
przytłoczone nadmierną odpowiedzialnością. To dziecko samodzielne, ambitne, nie
sprawiające kłopotów wychowawczych. Przykładem takiego bohatera jest dziecko, u
którego matka cechowała się tylko i wyłącznie postawami nieprawidłowymi.
Postawy te, jak dowiodły wyniki obserwacji oraz ankiety, przyniosły odwrotny, a
jednocześnie spodziewany skutek dla funkcjonowania społecznego tego dziecka.
Dziecko uzyskało wysoki poziom funkcjonowania. Wyraził się on głównie w postaci
samodzielności, chęci brania na siebie odpowiedzialności za kogoś, przyjaznym
traktowaniu dzieci czy też chęci niesienia pomocy oraz przebywania w grupie. W
przypadku tym nie wykazano żadnych zaburzeń w rozwoju i funkcjonowaniu społecznym,
a co istotne, dziecko to jest postrzegane jako bardzo dobrze funkcjonujące na
tle grupy. Pełni ono bowiem właśnie rolę bohatera rodzinnego, którego typową
cechą charakterystyczną jest nadmiernie rozwinięte poczucie odpowiedzialności
za kogoś, stanowcze przestrzeganie reguł oraz perfekcjonizm.
Dzieje się tak, gdyż dzieci pełniące
rolę bohaterów rodzinnych sprawiają wrażenie bardzo dobrze radzących sobie w
różnych sytuacjach oraz cieszących się dużą popularnością. Niejednokrotnie są
to dzieci odpowiedzialne za rodzinę, przejmujące role i zadania swoich
rodziców. Przytłoczone są obowiązkami, lękiem, że nie sprostają wymaganiom
rodziny oraz poczuciem winy. Poprzez wzorowe wypełnianie zadań i oczekiwań
innych pracują one na swoją akceptację. Dzięki temu pomimo nieprawidłowych
postaw swoich rodziców są one postrzegane jako osoby bardzo dobrze
funkcjonujące i nie sprawiające problemów.
Analizując powyższy przypadek, jak
również inne przypadki, należy zwrócić uwagę na to, że prawidłowe
funkcjonowanie tychże dzieci tak naprawdę wcale nie jest dla nich takie
korzystne. Powodem tego są wspomniane mechanizmy obronne, które rozwijane w
toku rozwoju z czasem stają się źródłem zaburzeń osobowości, autoagresji oraz
przyczyną chorób na tle somatycznym. Prezentowane przez dzieci cechy bohatera
rodzinnego są częstą przyczyną wytworzenia się u nich mechanizmów obronnych,
dzięki którym mogą one na pozór dobrze funkcjonować. Mowa tutaj o cechach
takich jak:
·
Perfekcyjność, która może skutkować
w przyszłości obsesyjno – kompulsywnym zaburzeniem osobowości, ujawniającej się
pod postacią przesady w kwestiach porządku czy też kontroli wewnętrznej oraz
interpersonalnej.
·
Przyjmowanie ról i zadań swoich
rodziców, a co za tym idzie nadmierne obciążenie obowiązkami, w skutek których
dziecku zostaje odebrane dzieciństwo, również powoduje ujemne skutki dla jego
zdrowia. Przyczynia się bowiem do braku czerpania radości z dzieciństwa, w
wyniku którego w przyszłości dziecko takie może zachorować na depresję czy też
choroby somatyczne.
·
Przymusowe spełnianie oczekiwań
innych skutkuje nadmiernym przejmowaniem się opiniami innych, brakiem
asertywności, depresją czy też lękiem przed brakiem akceptacji i zrozumienia.
·
Trudności w spontanicznej zabawie
skutkują trudnością nawiązywania relacji z ludźmi w szkole, a w przyszłości w
pracy.
Wspomniane cechy wywołują u dziecka
mechanizmy obronne, dzięki którym radzi ono sobie ze swoją sytuacją życiową. W
przypadku bohatera rodzinnego występującym mechanizmem obronnym jest mechanizm
wyparcia, polegający na wypieraniu i zapominaniu złych zdarzeń oraz sytuacji z
życia dziecka. Daje ono bowiem dziecku poczucie „siły” do tego, by móc dobrze
funkcjonować. Narastanie z kolei przykrych sytuacji oraz funkcjonowanie w takim
systemie nawarstwia pojawiającą się złość oraz frustrację dziecka, ujawniającą
się w przyszłości właśnie pod postacią zaburzeń takich jak: depresja, choroby
somatyczne, nerwice czy też lęki. Licznymi konsekwencjami funkcjonowania w roli
bohatera rodzinnego są także wspomniane już trudności w nawiązywaniu relacji z
ludźmi, wyrażaniu swoich uczuć oraz złości, co w istocie stanowi poważny
problem, wpływający na pracę oraz życie osobiste takiej osoby w przyszłości.
POMOC DZIECKU PEŁNIĄCEMU ROLĘ
BOHATERA
Diagnozowanie dziecka pełniącego
rolę bohatera jest ważnym punktem wyjścia w celu niesienia pomocy,
ukierunkowanej na zmiany w rozwoju osobowości oraz funkcjonowaniu. Pomoc tą
nauczyciel może rozpocząć od zmiany komunikacji i relacji z dzieckiem oraz
sposobu postępowania z nim. W związku z tym, że bohaterzy rodzinni to osoby
nadmiernie obciążane odpowiedzialnością oraz różnymi obowiązkami, warto im dać
prawo do odpoczynku, do tego by byli dziećmi - by poczuli się dziećmi. Istotne
jest także danie dziecku prawa do tego, że może się mylić, że nie musi być
idealne. Dzięki temu można przynajmniej w pewnym stopniu odciążyć go od
poczucia winy, jakie w sobie nosi. Nie bez znaczenia jest także danie wsparcia
emocjonalnego w postaci np.: pobycia z nim, gdy doświadcza niepowodzeń, pomocy
w podejmowaniu przez niego ważnych decyzji czy też radosnym przeżywaniu z nim
tego, co osiągnęło.
W pracy z bohaterami rodzinnymi duże
znaczenie odgrywa również danie prawa do gniewu. Bohater rodzinny to dziecko,
które czuje gniew nieświadomie, ale go czuje. Jest on skierowany przede
wszystkim na rodziców za niespełnianie jego potrzeb, odebranie dzieciństwa oraz
na inne osoby, z którymi ma ono do czynienia, a które nie zaspokoiły jego
potrzeb.
KONSEKWENCJE NIEPRAWIDŁOWYCH POSTAW
Sumując powyższe wyniki badań można
by przypuszczać, że nieprawidłowe postawy, w tym umiarkowane, w odniesieniu do
dzisiejszej rzeczywistości, kiedy wymagania społeczeństwa stają się coraz
większe, kiedy rodzicom brakuje czasu, nie tylko dla siebie, ale przede
wszystkim dla dzieci, a także kiedy istnieje przekonanie, że trzeba być
twardym, samodzielnym, a czasem nawet bezwzględnym, co w pełni prezentuje
telewizja i Internet, to postawy umiarkowane oraz nieprawidłowe mogą przyczynić
się do ukształtowania w dziecku korzystnych zachowań społecznych takich jak:
samodzielność czy też umiejętność przestrzegania zasad. Niestety w
rzeczywistości ma to ogromny wpływ na rzeczywistą postawę dziecka oraz jego
osobowość. Być może na etapie rozwoju dziecka 3-4 letniego wydaje się, że nie
ma ono żadnych problemów i funkcjonuje ono bardzo dobrze, ale w przyszłości,
pełniąc przez całe swoje życie rolę bohatera, który rozwija strategie obronne,
dzięki którym pozornie radzi sobie z sytuacją, nie będzie ono w przyszłości
potrafiło zadbać o siebie. W życiu dorosłym doświadczy wielu chorób
somatycznych, może stać się pracoholikiem, wykazywać nerwicę lękową, a także
będzie miało trudności z nawiązaniem bliższych relacji z ludźmi.
Wyniki niniejszych badań pokazały,
że pomimo nieprawidłowych postaw rodzicielskich, dzieci funkcjonują bardzo
dobrze. Należy jednak podkreślić, że dzieci te pełnią rolę bohaterów
rodzinnych, których skutki funkcjonowania społecznego oraz emocjonalnego na tym
etapie rozwoju nie są tak bardzo widoczne. Z pewnością będzie można je zobaczyć
dopiero za kilka lat. Tym nie mniej jednak, im wcześniej zdiagnozujemy takie
dzieci, tym szybciej będziemy mogli z nimi pracować w kierunku uwolnienia ich
od obciążeń, jakie narzuciło im życie oraz dania prawa do szczęśliwego
dzieciństwa.
* * *
Artykuł opracowano na podstawie
badań własnych na terenie miasta Rybnika.
ROLA PROGRAMÓW PROFILAKTYCZNYCH W ROZWIĄZYWANIU PROBLEMÓW MŁODZIEŻY GIMNAZJALNEJ
W realizacji profilaktyki nie bez znaczenia jest również rola nauczyciela a dokładnie niesienie przez niego pomocy uczniom, co w szkolnych programach profilaktycznych staje się jednym z podstawowych elementów profilaktyki a tym samym zadań nauczycieli. Uczniowie gimnazjum to młodzież znajdująca się w okresie dojrzewania. To w tym okresie następuje rozluźnienie więzi z rodzicami, nasilenie ryzykownych zachowań (stosowanie przemocy, zażywanie narkotyków itp.) buntowniczość czy też intensywne zmiany w życiu emocjonalnym. Sytuacje te powodują, iż młody człowiek nie potrafi zaspokoić swoich potrzeb psychologicznych, społecznych, czy też radzić sobie z trudnymi sytuacjami, dlatego tez staje się on jednostką, która w tym okresie najbardziej potrzebuje wsparcia i pomocy w staniu się odpowiedzialnym człowiekiem. Niestety jak się okazuje zdaniem przeszło połowy badanych respondentów uczniowie tego wsparcia nie otrzymują - nauczyciele nie pomagają im w rozwiązywaniu problemów (a przynajmniej nie w takim stopniu, w jakim chcieliby uczniowie) a sytuacje niesienia pomocy zdarzają się bardzo rzadko -tylko 10, 5% gimnazjalistów deklaruje, iż pomoc tą uzyskują, dlatego też tylko 2, 63% uczniów zwraca się po pomoc do nauczyciela - pedagoga. Ciekawe pytanie można by sobie w tym momencie zadać, co jest przyczyną braku niesienia pomocy przez nauczycieli, czyżby nadmierne obciążenie biurokracją albo brak czasu a może brak okazji do porozmawiania, jak twierdzi 25% nauczycieli. To tylko jedne z przyczyn. Przyczynami tymi są również niechęć ze strony niektórych nauczycieli do przyznania się, iż w ogóle widzi się jakiś problem bądź też strach przed agresywnym zachowaniem ucznia, co w konsekwencji powoduje, iż takiego ucznia posyła się do pedagoga szkolnego lub jak już wspomniano udaje się, iż nie ma żadnego problemu. Czasami nawet pojawiają się sytuacje, kiedy nauczyciele mówią, iż „świata się nie zbawi”. Oczywiście sytuacje takie nie są regułą, ale zdarzają się w szkołach. Jednakże pomimo tych niepokojących wyników aż 52, 6% uczniów uczestniczy w zajęciach profilaktycznych a co istotne ocenia je, jako pożyteczne gdyż „skłaniają one do przemyśleń” – a to z kolei świadczy o potrzebie młodzieży uczestniczenia w tego rodzaju zajęciach. Na wynik ten wpłynęła nie tylko forma, ale również sposób prowadzenia zajęć oraz ich częstotliwość, co w konsekwencji spowodowało dość wysokie zaangażowanie młodzieży podczas zajęć. Najważniejszym jednak aspektem przeprowadzonych badań jest to, iż jak się okazuje udział w zajęciach profilaktycznych pomaga w rozwiązywaniu problemów młodzieży, co deklaruje ok. 55% badanych gimnazjalistów. Jednakże, aby profilaktyka była skuteczniejsza i spełniała swoje zadanie w tym zakresie zdaniem gimnazjalistów nauczyciele powinni" wspierać w trudnych chwilach", „przekonywać”, „rozmawiać z uczniami”, „opowiadać o problemach z życia wzięte". Są również jednak i tacy gimnazjaliści, którzy twierdzą, iż nauczyciele nic nie mogą zrobić dopóki nie przywróci się im autorytetu. Pomimo jednak różnych opinii gimnazjalistów na temat profilaktyki aż 55, 3% uczniów uważa, iż w szkole powinien istnieć osobny przedmiot, który uczyłby ich, w jaki sposób radzić sobie z problemami. Niestety aktualne ustawodawstwo nie przewidziało tego rodzaju zajęć a tym samym nie zabezpieczyło w budżecie odpowiednich środków na tego typu edukację i być może nad tym wartałoby się dzisiaj zastanowić - nad wprowadzeniem tegoż przedmiotu do szkół. Oczywiście biorąc pod uwagę całą szkolną profilaktykę można tutaj dyskutować nie tylko o wprowadzeniu nowego przedmiotu do szkół, gdyż wiele do myślenia dają sytuacje niesienia pomocy młodzieży w rozwiązaniu ich problemów przez pedagogów, nauczycieli i ich stosunku do tych problemów a przecież wiadomo, iż dopiero „pracując nad sobą zmieniamy świat na lepszy”. (P. Szczepański)
Podsumowując, w dzisiejszych czasach, kiedy wśród dorosłych pojawiają się problemy takie jak brak pracy, ciągły brak czasu i pieniędzy a także przymus odnoszenia sukcesów, by utrzymać się na stanowisku pracy wśród młodzieży pojawiają się również problemy, które być może dla dorosłego nie są tak ważne i znaczące, ale dla młodego człowieka stanowią one a nieraz nawet decydują o sensie istnienia. Problemy te są różnorodne. Najczęściej dotyczą one jednak sfery emocjonalnej i czasem trudno je zauważyć tym bardziej, iż młodzież rzadko o nich mówi a jeszcze rzadziej sie do nich przyznaje a nie rozwiązanie tych problemów skutkuje poważniejszymi konsekwencjami, które mają wpływ nie tylko na zdrowie, rozwój dziecka, ale przede wszystkim na życie młodego człowieka i jego otoczenie. Dlatego też podejmowanie się realizacji aktywnej profilaktyki w szkołach poprzez zwiększenie zaangażowania pedagogicznego a także być może poprzez szukanie środków finansowych na edukację profilaktyczną jest elementem koniecznym w dzisiejszych czasach tym bardziej, iż profilaktyka jak się okazuje pomaga młodzieży w podejmowaniu dla nich ważnych decyzji a co najważniejsze jak mówią sami gimnazjaliści zajęcia te „skłaniają do przemyśleń”, jednakże nad jej realizacją oraz efektywnością trzeba jeszcze popracować.
Rola programów
profilaktycznych w rozwiązywaniu problemów młodzieży gimnazjalnej.
W dzisiejszych czasach, kiedy życie
stawia przed człowiekiem coraz to większe wymagania oraz coraz to więcej
problemów, wyborów, które decydują o dalszym losie a nieraz nawet o życiu
jednostki, młody człowiek nie zawsze potrafi się w nim odnaleźć a tym bardziej
poradzić sobie z problemami, które czekają na niego na każdym kroku.
Ilość samobójstw, agresji, przemocy zarówno tej fizycznej jak i psychicznej a także ilość osób spożywających różnego rodzaju używki z roku na rok wzrasta. Coraz więcej jest również osób, które nie radząc sobie z problemami podejmują się drastycznych metod ich rozwiązywania, o czym możemy się przekonać oglądając każdego dnia wiadomości.
Zjawiska te są znane od bardzo dawna a ostatnio nawet coraz więcej się o nich mówi nie tylko pomiędzy nauczycielami, rodzicami, którzy stają najbliżej tego problemu, ale również w rządzie, którego decyzją sprawdzano stan bezpieczeństwa w gimnazjach w 2006r.
Problemy młodzieży, sposoby ich rozwiązywania a także zapobieganie im staje się w dzisiejszych czasach jednym z głównych przedmiotów rozważań nie tylko w mediach, ale przede wszystkim w szkołach, które tworzą oraz realizują programy profilaktyczne. Jednakże czy programy te, czy też ogólnie mówiąc sama profilaktyka ma sens czy jest skuteczna, czy pomaga młodzieży w podejmowaniu dla nich ważnych decyzji i w ogóle czy jest ona realizowana w szkołach. Jednym słowem można określić, że tak, jest realizowana, jednakże, jeżeli patrzyć z kolei na jej skuteczność można by już tutaj polemizować. Oczywiście można tu mówić, iż w pewnym stopniu jest ona skuteczna, ponieważ o to w niej przecież chodzi, ale niestety jak się okazuje opinie młodzieży na temat jej realizacji oraz skuteczności są bardzo niepokojące, tym bardziej, iż tematy programów profilaktycznych mijają się czasem z prawdziwymi problemami młodzieży, do których należą przede wszystkim problemy emocjonalne (27, 60%) takie jak stres, myśli samobójcze oraz niskie poczucie własnej wartości, problemy interpersonalne 23, 70% czy też problemy rodzinne (19,30%). Problemy te jak się okazuje są jedne z najpowszechniejszych problemów, o czym wiedzą nie tylko sami gimnazjaliści, ale również nauczyciele szkół, a pomimo tego w dalszym ciągu wśród programów profilaktycznych na pierwszym miejscu pojawiają sie tematy związane z uzależnieniami czy też problemami szkolnymi a poczucie własnej wartości, które ma ewidentny związek z problemami emocjonalnymi młodzieży, które jak już wspomniano są jednym z głównych problemów, jakie pojawiają się wśród młodzieży jest realizowany dopiero w trzeciej kolejności. Jest to bardzo niepokojące zjawisko gdyż niskie poczucie własnej wartości nie tylko wywołuje u młodych ludzi poczucie beznadziejności, brak samoakceptacji a także brak pewności siebie, ale prowadzi do ulegania wpływom grup dewiacyjnych bądź też podatności na wpływy mass - mediów czy też do uzależnień, nieprzystosowania społecznego lub myśli i prób samobójczych. Dlatego też sposoby rozwiązywania problemów przez dzisiejszą młodzież są tak niepokojące: samookaleczenia 17, 80% gimnazjalistów, używki 23, 70%, czekanie aż problem sam się rozwiąże 15, 80% młodzieży, myśli samobójcze (32, 95%) z czego 68% to uczniowi klas I-szych.
Ilość samobójstw, agresji, przemocy zarówno tej fizycznej jak i psychicznej a także ilość osób spożywających różnego rodzaju używki z roku na rok wzrasta. Coraz więcej jest również osób, które nie radząc sobie z problemami podejmują się drastycznych metod ich rozwiązywania, o czym możemy się przekonać oglądając każdego dnia wiadomości.
Zjawiska te są znane od bardzo dawna a ostatnio nawet coraz więcej się o nich mówi nie tylko pomiędzy nauczycielami, rodzicami, którzy stają najbliżej tego problemu, ale również w rządzie, którego decyzją sprawdzano stan bezpieczeństwa w gimnazjach w 2006r.
Problemy młodzieży, sposoby ich rozwiązywania a także zapobieganie im staje się w dzisiejszych czasach jednym z głównych przedmiotów rozważań nie tylko w mediach, ale przede wszystkim w szkołach, które tworzą oraz realizują programy profilaktyczne. Jednakże czy programy te, czy też ogólnie mówiąc sama profilaktyka ma sens czy jest skuteczna, czy pomaga młodzieży w podejmowaniu dla nich ważnych decyzji i w ogóle czy jest ona realizowana w szkołach. Jednym słowem można określić, że tak, jest realizowana, jednakże, jeżeli patrzyć z kolei na jej skuteczność można by już tutaj polemizować. Oczywiście można tu mówić, iż w pewnym stopniu jest ona skuteczna, ponieważ o to w niej przecież chodzi, ale niestety jak się okazuje opinie młodzieży na temat jej realizacji oraz skuteczności są bardzo niepokojące, tym bardziej, iż tematy programów profilaktycznych mijają się czasem z prawdziwymi problemami młodzieży, do których należą przede wszystkim problemy emocjonalne (27, 60%) takie jak stres, myśli samobójcze oraz niskie poczucie własnej wartości, problemy interpersonalne 23, 70% czy też problemy rodzinne (19,30%). Problemy te jak się okazuje są jedne z najpowszechniejszych problemów, o czym wiedzą nie tylko sami gimnazjaliści, ale również nauczyciele szkół, a pomimo tego w dalszym ciągu wśród programów profilaktycznych na pierwszym miejscu pojawiają sie tematy związane z uzależnieniami czy też problemami szkolnymi a poczucie własnej wartości, które ma ewidentny związek z problemami emocjonalnymi młodzieży, które jak już wspomniano są jednym z głównych problemów, jakie pojawiają się wśród młodzieży jest realizowany dopiero w trzeciej kolejności. Jest to bardzo niepokojące zjawisko gdyż niskie poczucie własnej wartości nie tylko wywołuje u młodych ludzi poczucie beznadziejności, brak samoakceptacji a także brak pewności siebie, ale prowadzi do ulegania wpływom grup dewiacyjnych bądź też podatności na wpływy mass - mediów czy też do uzależnień, nieprzystosowania społecznego lub myśli i prób samobójczych. Dlatego też sposoby rozwiązywania problemów przez dzisiejszą młodzież są tak niepokojące: samookaleczenia 17, 80% gimnazjalistów, używki 23, 70%, czekanie aż problem sam się rozwiąże 15, 80% młodzieży, myśli samobójcze (32, 95%) z czego 68% to uczniowi klas I-szych.
W realizacji profilaktyki nie bez znaczenia jest również rola nauczyciela a dokładnie niesienie przez niego pomocy uczniom, co w szkolnych programach profilaktycznych staje się jednym z podstawowych elementów profilaktyki a tym samym zadań nauczycieli. Uczniowie gimnazjum to młodzież znajdująca się w okresie dojrzewania. To w tym okresie następuje rozluźnienie więzi z rodzicami, nasilenie ryzykownych zachowań (stosowanie przemocy, zażywanie narkotyków itp.) buntowniczość czy też intensywne zmiany w życiu emocjonalnym. Sytuacje te powodują, iż młody człowiek nie potrafi zaspokoić swoich potrzeb psychologicznych, społecznych, czy też radzić sobie z trudnymi sytuacjami, dlatego tez staje się on jednostką, która w tym okresie najbardziej potrzebuje wsparcia i pomocy w staniu się odpowiedzialnym człowiekiem. Niestety jak się okazuje zdaniem przeszło połowy badanych respondentów uczniowie tego wsparcia nie otrzymują - nauczyciele nie pomagają im w rozwiązywaniu problemów (a przynajmniej nie w takim stopniu, w jakim chcieliby uczniowie) a sytuacje niesienia pomocy zdarzają się bardzo rzadko -tylko 10, 5% gimnazjalistów deklaruje, iż pomoc tą uzyskują, dlatego też tylko 2, 63% uczniów zwraca się po pomoc do nauczyciela - pedagoga. Ciekawe pytanie można by sobie w tym momencie zadać, co jest przyczyną braku niesienia pomocy przez nauczycieli, czyżby nadmierne obciążenie biurokracją albo brak czasu a może brak okazji do porozmawiania, jak twierdzi 25% nauczycieli. To tylko jedne z przyczyn. Przyczynami tymi są również niechęć ze strony niektórych nauczycieli do przyznania się, iż w ogóle widzi się jakiś problem bądź też strach przed agresywnym zachowaniem ucznia, co w konsekwencji powoduje, iż takiego ucznia posyła się do pedagoga szkolnego lub jak już wspomniano udaje się, iż nie ma żadnego problemu. Czasami nawet pojawiają się sytuacje, kiedy nauczyciele mówią, iż „świata się nie zbawi”. Oczywiście sytuacje takie nie są regułą, ale zdarzają się w szkołach. Jednakże pomimo tych niepokojących wyników aż 52, 6% uczniów uczestniczy w zajęciach profilaktycznych a co istotne ocenia je, jako pożyteczne gdyż „skłaniają one do przemyśleń” – a to z kolei świadczy o potrzebie młodzieży uczestniczenia w tego rodzaju zajęciach. Na wynik ten wpłynęła nie tylko forma, ale również sposób prowadzenia zajęć oraz ich częstotliwość, co w konsekwencji spowodowało dość wysokie zaangażowanie młodzieży podczas zajęć. Najważniejszym jednak aspektem przeprowadzonych badań jest to, iż jak się okazuje udział w zajęciach profilaktycznych pomaga w rozwiązywaniu problemów młodzieży, co deklaruje ok. 55% badanych gimnazjalistów. Jednakże, aby profilaktyka była skuteczniejsza i spełniała swoje zadanie w tym zakresie zdaniem gimnazjalistów nauczyciele powinni" wspierać w trudnych chwilach", „przekonywać”, „rozmawiać z uczniami”, „opowiadać o problemach z życia wzięte". Są również jednak i tacy gimnazjaliści, którzy twierdzą, iż nauczyciele nic nie mogą zrobić dopóki nie przywróci się im autorytetu. Pomimo jednak różnych opinii gimnazjalistów na temat profilaktyki aż 55, 3% uczniów uważa, iż w szkole powinien istnieć osobny przedmiot, który uczyłby ich, w jaki sposób radzić sobie z problemami. Niestety aktualne ustawodawstwo nie przewidziało tego rodzaju zajęć a tym samym nie zabezpieczyło w budżecie odpowiednich środków na tego typu edukację i być może nad tym wartałoby się dzisiaj zastanowić - nad wprowadzeniem tegoż przedmiotu do szkół. Oczywiście biorąc pod uwagę całą szkolną profilaktykę można tutaj dyskutować nie tylko o wprowadzeniu nowego przedmiotu do szkół, gdyż wiele do myślenia dają sytuacje niesienia pomocy młodzieży w rozwiązaniu ich problemów przez pedagogów, nauczycieli i ich stosunku do tych problemów a przecież wiadomo, iż dopiero „pracując nad sobą zmieniamy świat na lepszy”. (P. Szczepański)
Podsumowując, w dzisiejszych czasach, kiedy wśród dorosłych pojawiają się problemy takie jak brak pracy, ciągły brak czasu i pieniędzy a także przymus odnoszenia sukcesów, by utrzymać się na stanowisku pracy wśród młodzieży pojawiają się również problemy, które być może dla dorosłego nie są tak ważne i znaczące, ale dla młodego człowieka stanowią one a nieraz nawet decydują o sensie istnienia. Problemy te są różnorodne. Najczęściej dotyczą one jednak sfery emocjonalnej i czasem trudno je zauważyć tym bardziej, iż młodzież rzadko o nich mówi a jeszcze rzadziej sie do nich przyznaje a nie rozwiązanie tych problemów skutkuje poważniejszymi konsekwencjami, które mają wpływ nie tylko na zdrowie, rozwój dziecka, ale przede wszystkim na życie młodego człowieka i jego otoczenie. Dlatego też podejmowanie się realizacji aktywnej profilaktyki w szkołach poprzez zwiększenie zaangażowania pedagogicznego a także być może poprzez szukanie środków finansowych na edukację profilaktyczną jest elementem koniecznym w dzisiejszych czasach tym bardziej, iż profilaktyka jak się okazuje pomaga młodzieży w podejmowaniu dla nich ważnych decyzji a co najważniejsze jak mówią sami gimnazjaliści zajęcia te „skłaniają do przemyśleń”, jednakże nad jej realizacją oraz efektywnością trzeba jeszcze popracować.
mgr Agnieszka Chudzik
Świątecznie w Galerii Jan w Jankowicach. Ciekawe pomysły w otoczeniu piękna artystów
http://www.enaszemiasto.pl/text/2116/iii-miedzynarodowy-plener-malarski-gmina-swierklany-sladem-pedzla.htm
http://www.nowiny.pl/79978-swiatecznie-w-galerii-jan.html


http://www.enaszemiasto.pl/text/2116/iii-miedzynarodowy-plener-malarski-gmina-swierklany-sladem-pedzla.htm
http://www.nowiny.pl/79978-swiatecznie-w-galerii-jan.html


Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



























